Wszelkie patologie doprowadzające do uszkodzenia skomplikowanego
unerwienia odpowiedzialnego za magazynowanie i świadome
wydalanie moczu wywołują dysfunkcję dolnych dróg moczowych.
Szacuje się, że w Polsce jest około 3 mln osób cierpiących na różne
postaci kalectwa moczowego. Nie zawsze jesteśmy świadomi, że powszechnie
znane jednostki chorobowe mają swoją symptomatologię
urologiczną. Do najczęściej występujących należą:
- cukrzyca (zwłaszcza długotrwała) z towarzyszącą jej neuropatią,
- choroba Parkinsona,
- choroby otępienne,
- stwardnienie rozsiane,
- wady wrodzone (mózgowe porażenie dziecięce, przepukliny
oponowo-rdzeniowe),
- uszkodzenia rdzenia kręgowego o dowolnej etiologii,
- niektóre choroby nowotworowe i uszkodzenia jatrogenne
w następstwie zabiegów operacyjnych (zwłaszcza w obrębie
miednicy mniejszej).
Zaburzenia mikcji u wymienionej wyżej grupy chorych stanowią
istotny problem o wymiarze społecznym. Celem jest indywidualizowane
leczenie. W związku z tym każdy taki pacjent powinien mieć
przeprowadzoną pełną diagnostykę neurourologiczną, w tym badanie
urodynamiczne. W moim rozumieniu właśnie ci pacjenci są głównymi
adresatami badania urodynamicznego, w drugiej kolejności
mogą z niego korzystać pozostali. A nie odwrotnie.
Decydującym czynnikiem wpływającym na rokowanie - a konkretniej
na długość życia pacjentów z neurogenną dysfunkcją pęcherza
- jest funkcja nerek. Pacjenci z kolei nie interesują się wydolnością
nerek. Chcą tylko kontrolować odruch mikcji. Dla neurourologów
kontynencja, czyli trzymanie moczu i świadome jego oddawanie,
jest na drugim miejscu. W tym przypadku nadmiernie eksploatowane
pojęcie Quality of Life jest skierowane przeciwko pacjentowi.
Wystarczy wyobrazić sobie chorego z niskim uszkodzeniem rdzenia,
zaburzeniami czucia somatycznego z pełną retencją, którego nic
nie boli, a radzi sobie z mikcją poprzez uciskanie przepełnionego
pęcherza i tzw. stymulację zewnętrzną. Nie akceptuje samocewnikowania.
Funkcjonuje od infekcji do infekcji. Stałe zaleganie zakażonego
moczu, odpływy pęcherzowo-moczowodowe jako następstwo
wzmożonego ciśnienia wewnątrzpęcherzowego doprowadzają do
wiadomych powikłań.
Opieka nad chorymi z neurogenną dysfunkcją pęcherza powinna
mieć charakter instytucjonalny. Ponieważ profilaktyka jest tańsza
niż leczenie, a zwłaszcza leczenie niewydolności nerek.
Klasyfikacja neurogennej dysfunkcji pęcherzowo-cewkowej
Dzięki działaniom ICS (International Continent Society) ujednolicono
nazewnictwo oraz stworzono powszechnie obowiązujące zasady
diagnostyki i postępowania z chorymi cierpiącymi na neurogenne
dysfunkcje dolnych dróg moczowych. Założono, że pęcherz moczowy
i cewka stanowią wspólną jednostkę czynnościową. Prawidłowa
funkcja dolnych dróg moczowych wymaga korelacji różnych struktur
mięśniowych. W fazie magazynowania moczu mamy rozluźniony
wypieracz i zaciśnięte zwieracze. Natomiast w fazie mikcji
odwrotnie - zwieracze rozluźniają się, a wypieracz ulega skurczowi.
Bazując na tej prostej korelacji, Madersbacher zaproponował klasyfikację
neurogennej dysfunkcji pęcherzowo-cewkowej, w której
wyróżnił cztery podstawowe typy.
1. Nadaktywność (nadreaktywność) wypieracza i zwieracza
Z taką sytuacją mamy do czynienia w chorobach demielinizacyjnych,
uszkodzeniach rdzenia powyżej ośrodka mikcji (S2-S4). Patologii tej
zazwyczaj towarzyszy brak korelacji pomiędzy skurczem zwieracza
i wypieracza, co określamy terminem dyssynergii wypieraczowo-
zwieraczowej. Stan ten jest niedobry prognostycznie i wymaga leczenia,
które ma na celu ochronę nerek przed potencjalnymi następstwami
refluksów. Do dyspozycji mamy farmakoterapię, leczenie
operacyjne lub obie te metody.
2. Osłabienie albo brak kurczliwości wypieracza
(hipo- lub arefleksja) z nadczynnością zwieracza
Powoduje trudności w opróżnieniu pęcherza, nietrzymanie z przepełnienia.
Tutaj - jeżeli jest to możliwe - metodą z wyboru jest samocewnikowanie
(clean intermittent catheterisation - CIC).
3. Brak lub osłabienie czynności wypieracza i osłabienie
napięcia zwieracza
Ten typ dysfunkcji jest charakterystyczny dla uszkodzenia ogona
końskiego. Jeżeli nie istnieją przeciwwskazania, należy dążyć do opróżniania
pęcherza za pomocą samocewnikowania (CIC) bądź doprowadzić
za pomocą farmakoterapii lub operacyjnie do możliwości
stosowania CIC.
4. Nadczynny (nadaktywny) wypieracz z niewydolnym zwieraczem
Jest to ciężka postać nietrzymania moczu, w której występuje stałe
wyciekanie moczu z uczuciem parcia lub bez. Leczenie tej postaci
jest trudne i najczęściej wymaga postępowania zabiegowego. Często
przekształcamy jedną postać dysfunkcji w drugą, bardziej akceptowalną,
aby zabezpieczyć górne drogi moczowe i utrzymać kontynencję.
Powyższa klasyfikacja to bardzo uproszczony schemat. W praktyce
mamy niestety do czynienia z licznymi postaciami niepełnymi
i pośrednimi.
Zaburzenia mikcji w różnych jednostkach chorobowych
Stwardnienie rozsiane
Stwardnienie rozsiane jest ciężką chorobą demielinizacyjną. Zaburzenia
neurologiczne, a w tym rodzaje dysfunkcji dolnych dróg
moczowych, mają charakter dynamiczny. Zmieniają się. Następują
po sobie rzuty choroby i okresy remisji. Problemy mikcyjne występują
u 78% pacjentów. U 12% chorych pojawiają się w pierwszej fazie
choroby, a u 2% są pierwszym i jedynym jej objawem. Najczęściej
występuje urge syndrome, czyli parcie naglące lub wręcz nietrzymanie
z parcia. W badaniach urodynamicznych najczęściej stwierdzamy
OAB (over active bladder). U dwóch trzecich pacjentów
dyssynergię wypieraczowo-zwieraczową, rzadziej brak odruchu mikcyjnego.
Ze względu na następujące zmiany w przebiegu choroby
zasadniczej postępowanie związane z neurogenną dysfunkcją musi
być odpowiednio modyfikowane. Może nakładać się na inne istniejące
patologie urologiczne: wysiłkowe nietrzymanie moczu, rozrost
gruczołu krokowego, infekcje. Odpowiednio wcześniej należy
pomyśleć o nadpęcherzowym odprowadzeniu moczu za pomocą
cystostomii lub definitywnie zabiegiem operacyjnym.
Cukrzyca insulinozależna
Cukrzyca insulinozależna trwająca ponad 10 lat powoduje u około
40% chorych zaburzenia mikcji, które są następstwem polineuropatii
obwodowej. Możliwa jest nadaktywność wypieracza, jak również
zmniejszenie kurczliwości wypieracza, co może skłaniać do retencji
- zwłaszcza w przypadku współistnienia z łagodnym rozrostem
gruczołu krokowego. U tych pacjentów utrzymuje się skłonność do
zatrzymania moczu nawet po usunięciu przeszkody strukturalnej.
Zaburzenia naczyniowe mózgu
Zaburzenia naczyniowe mózgu powodują u około 55% pacjentów
nadczynność wypieracza, u około 25% jest on pozbawiony odruchu
mikcyjnego. Bezpośrednio po udarze zazwyczaj dochodzi do zatrzymania
moczu.
Przepuklina oponowo-rdzeniowa
Przepuklina oponowo-rdzeniowa (yelomeningocoele) dotyczy zazwyczaj
lędźwiowego odcinka kręgosłupa. Czynność pęcherza ma ścisły
związek ze stanem czynnościowym kończyn dolnych, ze względu
na lokalizację ośrodka mikcji w rdzeniu. Najczęściej występuje niedoczynność
wypieracza z brakiem odruchu mikcyjnego. U około 30%
występuje nadreaktywność wypieracza z echami dyssynergii wypieraczowo-
zwieraczowej. Oczywiście możliwe są wszelkie inne patologie,
w zależności od rodzaju deficytów neurologicznych.
Choroba Parkinsona
Choroba Parkinsona wywołuje zaburzenia czynności dolnych dróg
moczowych u około 20-80% chorych. Najczęstszą postacią jest
nadczynność wypieracza. Objawia się częstomoczem, parciami naglącymi
z nietrzymaniem moczu lub bez. Rzadziej występują dolegliwości
związane z zaburzeniami fazy opróżniania, takimi jak trudności
z rozpoczęciem mikcji, osłabienie strumienia, zalegania po mikcji.
Trudności w opróżnieniu pęcherza bywają następstwem przeszkody
podpęcherzowej (bladder outlet obstruction - BOO) o charakterze
czynnościowym lub niedomogi wypieracza.
BOO może być spowodowane następującymi mechanizmami:
- świadomym skurczem zwieracza zewnętrznego mającym
zapobiec wyciekaniu moczu w następstwie niekontrolowanego
skurczu wypieracza;
- upośledzeniem rozluźnienia zwieracza zewnętrznego
przed rozpoczęciem mikcji.
Stan taki może sugerować istnienie mechanicznej przeszkody, co jest
charakterystyczne dla rozrostu gruczołu krokowego. Łagodny
przerost i rozrost stercza może wywoływać zarówno objawy parć
naglących, jak i BOO. Obie patologie mogą współistnieć nakładając
się na siebie, co dodatkowo utrudnia diagnozę i zastosowanie
właściwego leczenia. Współistnienie choroby Parkinsona z łagodnym
rozrostem gruczołu krokowego wymaga bardzo ostrożnego kwalifikowania
do leczenia zabiegowego.
Uszkodzenia rdzenia kręgowego
Przy uszkodzeniach rdzenia kręgowego konieczne jest odpowiednie
postępowanie urologiczne od chwili urazu, aby uchronić pacjenta
przed negatywnymi następstwami neurogennej dysfunkcji. Stan
neurologiczny zazwyczaj stabilizuje się po 6 miesiącach od urazu.
Do tego czasu liczne parametry neurourologiczne mogą ulegać
zmianom. Nie ma raczej sensu wcześniejsze wykonywanie badań
urodynamicznych ani zalecanie indywidualnych rozwiązań dotyczących
mikcji. Postępowanie urologiczne z pacjentami po urazach
rdzenia wymaga odrębnego bardzo specjalistycznego postępowania,
więc ograniczę się do kilku istotniejszych zagadnień.
Autonomiczna dysrefleksja
Jest to szereg objawów wegetatywnych występujących przy uszkodzeniach
rdzenia z poziomu Th6 i wyżej, w wyniku podrażnienia
receptorów adrenergicznych szyi pęcherza - drogą nerwu błędnego.
Zazwyczaj objawia się zlewnymi potami, uczuciem gorąca, zaczerwienieniem
twarzy, kołataniem serca i - co najistotniejsze - znacznym
wzrostem ciśnienia tętniczego krwi, nawet do poziomu zagrażającego
życiu. Objawy te występują przy przepełnieniu pęcherza
lub próbie mikcji. Są one potencjalnie niebezpieczne dla życia i wymagają
zdecydowanego postępowania farmakologicznego lub/i zabiegowego.
Stosujemy leki antycholinergiczne, ostrzyknięcie toksyną
botulinową oraz sfinkterotomię.
Pacjenci po urazach rdzenia są leczeni w licznych ośrodkach rehabilitacyjnych,
gdzie dąży się do wytworzenia tzw. automatyzmu
pęcherza (treningu pęcherza) w celu wywołania odruchu mikcji,
nie bacząc na poziom uszkodzenia ani parametry urodynamiczne.
Chodzi o zabieg Credego lub Valsalvy, tzw. bladder expression, czyli
ucisk wypełnionego pęcherza z zewnątrz w celu wywołania mikcji
oraz tzw. stymulację zewnętrzną (triggered voiding reflex), polegającą
zazwyczaj na opukiwaniu okolicy nadłonowej w celu sprowokowania
skurczu wypieracza.
Obie metody zostały odrzucone przez największe autorytety jako niewskazane,
wręcz szkodliwe. Nie są one skuteczne, to znaczy nie dochodzi
do całkowitego opróżnienia pęcherza. Ucisk z zewnątrz powoduje,
że pęcherz przybiera kształt klepsydry - górna jego część
skłania do refluksów z powodu patologicznie wysokich ciśnień.
Druga metoda - opukiwanie (riggered reflex) - powoduje odruchowy
skurcz wypieracza oraz zwieracza (czyli dyssynergię). Dodatkowo
prowokuje powstanie bardzo wysokich ciśnień mikcyjnych i niestety
znaczne zaleganie moczu. Biorąc pod uwagę powszechność infekcji,
skłonność do powstawania zaparć i żylaków odbytu, nie powinno
być stosowane.
Są wyjątki, kiedy można zalecić stymulację zewnętrzną jako dopuszczalną
metodę opróżniania pęcherza. Pacjent powinien spełniać
wymienione niżej kryteria urodynamiczne:
- wydolny skurcz wypieracza - mężczyźni 70-80 cm H2O,
kobiety 40-60 cm H2O;
- zaleganie po mikcji PVR (post voiding residual ) <100 ml
lub <25% objętości cystometrycznej;
- brak refluksów;
- brak infekcji;
- brak autonomicznej dysrefleksji.
Diagnostyka
Podstawowym narzędziem diagnostycznym w neurogennej dysfunkcji
pęcherza jest badanie urodynamiczne, określające czynność dolnych
dróg moczowych. Należy jednak podkreślić, że to niezmiernie
istotne narzędzie diagnostyczne ma swoje ograniczenia. Do wyników
trzeba podchodzić racjonalnie, pamiętając przede wszystkim o skargach
pacjenta, badaniu przedmiotowym i podstawowym rozpoznaniu.
Przebieg i wynik badania urodynamicznego zależą od wielu
zewnętrznych czynników. W trakcie badania należy zapewnić warunki
intymności, poczucie bezpieczeństwa. Zachowanie personelu
musi być wyjątkowo taktowne. Istotna jest temperatura otoczenia
i płynu infuzyjnego. Wypełnianie pęcherza zbyt zimnym płynem
jest testem prowokacyjnym wywołującym hiperrefleksje, podobnie
zbyt szybkie wypełnianie może wyzwolić skurcz wypieracza. Obecność
czujników w odbytnicy i cewce może uniemożliwić mikcje.
Sam pośpiech może paraliżować wrażliwych pacjentów.
Podsumowując, badanie urodynamiczne nie zawsze jest badaniem
powtarzalnym, toteż nie należy opierać leczenia na jego podstawie,
w oderwaniu od całokształtu patologii.
Celem postępowania diagnostycznego jest:
- określenie rodzaju dysfunkcji mikcyjnej;
- udokumentowanie dysfunkcji;
- ustalenie stopnia nasilenia w celu obserwacji ewentualnej
dynamiki zmian.
Leczenie
Podstawowe działanie lecznicze (raczej postępowanie profilaktyczne)
w przypadkach neurogennej dysfunkcji pęcherza to doprowadzenie
do całkowitego opróżnienia pęcherza (bez zalegania) w sposób
niskociśnieniowy. Kolejnym zadaniem jest kontrola mikcji. Cała reszta
to próba dopasowania tej zasady do konkretnych przypadków.
Najlepszym sposobem uzyskania zamierzonego efektu jest CIC (clean
intermittent catheterisation). W Polsce przyjęła się nazwa samocewnikowanie
lub cewnikowanie przerywane. W większości przypadków
dysfunkcji neurogennych metoda cewnikowania przerywanego
- samocewnikowania (CIC) powinna być rozpropagowana
jako metoda z wyboru. Niejednokrotnie konieczne jest łączenie kilku
sposobów zabezpieczenia pacjenta, np. samocewnikowanie w ciągu
dnia i cewnik zewnętrzny w nocy. Nie ma natomiast sensu stosowanie
cewnikowania raz lub dwa razy na dobę, ponieważ zaprzecza
to idei CIC. Samocewnikowanie ma naśladować naturalną mikcję
co do częstości i objętości, gwarantując również brak zalegania.
Każdy pacjent zakwalifikowany do CIC powinien być praktycznie
przeszkolony, poinstruowany, jak prawidłowo wykonać zabieg.
CIC trzeba stosować wszędzie, gdzie jest to możliwe, a nawet częściej
- to znaczy przekształcając chirurgicznie lub farmakologicznie
jedną dysfunkcję w drugą tak, aby było możliwe stosowanie
CIC. Na przykład przekształcamy pęcherz hiperreflektoryczny
w hipo- lub areflektoryczny za pomocą leków antycholinergicznych,
ostrzyknięciem toksyną botulinową lub operacyjnie (ileocystoplastyka)
tak, aby można było zastosować CIC. Daje to pacjentom
komfort bycia suchym i kontrolę nad mikcją. Poza tym opróżniają
oni pęcherz do końca - w sposób niskociśnieniowy, co stanowi
meritum. Niestety, niechęć do stosowania samocewnikowania jest
powszechna zarówno wśród pacjentów, terapeutów, jak również
niektórych lekarzy. Prawidłowo wykonywane CIC jest bezpieczne,
nie grozi infekcjami ani uszkodzeniem cewki. Jednorazowe cewniki
objęte są refundacją, nie ma problemów z zaopatrzeniem. W czasie
stosowania CIC wskazane jest przyjmowanie chemioterapeutyków
w niewielkich dawkach, ziół oraz okresowe płukanie pęcherza preparatami
odkażającymi.
Profilaktyka
Pacjent z neurogenną dysfunkcją pęcherza wymaga okresowego
wykonywania następujących badań:
1. Samokontrola moczu (testy paskowe) - w razie patologii
kontrola lekarska.
2. Co dwa miesiące laboratoryjne badanie moczu,
w razie infekcji - posiew.
3. Co sześć miesięcy badanie USG + ew. FLOW z kontrolą
zalegania po mikcji.
4. Raz do roku ocena kliniczna, kontrola wcześniejszych badań
+ ocena czynników ryzyka.
5. Co dwa lata badanie urodynamiczne.
Czynniki ryzyka w przebiegu neurogennej dysfunkcji
dolnych dróg moczowych
Do czynników ryzyka należą:
1. Zakażenie układu moczowego połączone z gorączką.
2. Powtarzające się zakażania moczu.
3. Kryzysy nadciśnieniowe związane z autonomiczną dysrefleksją.
4. Wzrost PVR - wzrost objętości zalegającego po mikcji moczu
do >100 ml lub ponad 25% pojemności pęcherza moczowego.
5. Pojawienie się nowych lub nasilenie istniejących problemów
mikcyjnych.
6. Zmiany morfologiczne pęcherza (uchyłki, złogi).
7. Patologiczne wyniki laboratoryjne.
8. Pogorszenie funkcji nerek.
Pewnym problemem u pacjentów z neurogenną dysfunkcją dolnych
dróg moczowych jest przewlekłe stosowanie otwartych (tzn. podłączonych
na stałe do worka) cewników Foleya. Powszechnie wiadomo,
że taka sytuacja może doprowadzić do powstania odleżyn
w wyniku stałego ucisku oraz obkurczenia - zwłóknienia ścian pęcherza
(marskości pęcherza). Pozostawienie takiego cewnika w cewce
moczowej uniemożliwia jakiekolwiek diagnozowanie zaburzeń
mikcji. Nie wiemy, czy pacjent ma prawidłowe czucie somatyczne,
czy jest w stanie opróżnić pęcherz , jakie jest zaleganie. Dodatkowo
cewnik Foleya jest źródłem zakażenia, jak również może doprowadzić
do powstania trudnych do wyleczenia przetok w kącie prąciowo-
mosznowym. Aby uniknąć powstania odleżyny o wymienionej
lokalizacji, należy przytwierdzać prącie z cewnikiem na brzuchu,
by uniemożliwić nacisk w miejscu zagięcia. Opróżnianie balonika
powoduje odpadanie drobnych inkrustacji mogących stanowić
macierz przyszłych złogów w pęcherzu moczowym. Z powyższych
powodów cewnik Foleya powinien być stosowany w wybranych sytuacjach
możliwie jak najkrócej. Alternatywą powinna być nadłonowa
cystostomia punkcyjna - zabieg prosty i bezpieczny, jeżeli
wykonywany zgodnie z zasadami i pod kontrolą USG. Przewlekłe,
długotrwałe stosowanie cystostomii nie jest niebezpieczne. Z mojego
doświadczenia wynika, że wykonywana dwa razy w roku cystoskopia
zabezpiecza przed ewentualnymi powikłaniami onkologicznymi,
o których powszechnie wiadomo. Osobiście nigdy nie spotkałem się
z takim przypadkiem. Cystostomia pozbawiona jest większości wad
cewnika Foleya. Z tego powodu zasługuje podobnie jak CIC na jak
najszersze rozpropagowanie.
lek. med. Janusz Zajda
Conti Medica, Warszawa
Piśmiennictwo
- Madresbacher H,Wyndaele JJ, Igawa Y: Conservative management in the neuropatic patient. 1st.International Consultation on Incontinence 1998.
- Goldstein I, Sikory M, Sax D: Neurourologic abnormalities in multiple; Sclerosis J Urol: 128.541-545.
- Bors E, Comarr A: Neurourological Urology; Basel , Karger 1971.
- Kaplan S, Blaivas J: Urodynamic findings in patient wirth diabetic cystopathy; J Urol:1995 163. 342-344.
- Badlani G, Vohra S, Motola J: Detrusor behavior in patient with dominant hemispheric strokes.Neurourology and Urodynamic; 1991; 10: 119-123.
- Kahn Z, Starer P, Bhola A: Urinary incontinence in female Parkinsons disease patients. Urology 1989; 33: 486-489.
- Wyndaele J , Madersbacher H, Kovindha A: Conservative treatment of the neurologic bladder in spinal cord injured patients: Spinal Cord 2001 ; 39 : 294-300.
- Macdiadmid SA , Arnold EP , Palmer NB , Anthony A: Management of spinal cord injured patients by indvelling suprapubic catheterization. J. Urol; 1995: 154 492-494
- Abot D , Cardozo L: Incontinence appliances In : Handbook of neurourology ; Ruschton DN (ed)New York: 1994.
- Burgdorfer H, Heidler H, Madersbacher H: Manual neurourology and spinal cord lesion edited by the working party on urological rehabilitation of spinal cord injury patients of the German speaking area 1997.